Tygodnik Ciechanowski

Niedziela, 25 czerwca 2017

Elektroniczne wersje bieżących i niektórych archiwalnych wydań "Tygodnika" dostępne są na portalu eprasa.pl

 

Między Scytem a Celtem

- Chodźmy na wschód, tam musi być jakaś cywilizacja... Ten tekst wypowiedziany przez Jerzego Stuhra w „Seksmisji” wywoływał na widowni salwę śmiechu. Po latach okazuje się, że nie było się z czego śmiać, bo oto w ub. tygodniu słowa te okazały się całkowicie prawdziwe: „Sensacyjne grodzisko na Podkarpaciu. Jest to dowód na to, że wpływy kulturowe przyszły do nas ze Wschodu” - czytam nagłówek w jednej z ogólnopolskich gazet.

Zanim zaznajomię moich czytelników z tymi wiekopomnymi odkryciami, które całkowicie zmieniły wiedzę o  naszym pochodzeniu (trzeba będzie pisać na nowo podręczniki – sugeruje gazeta) mimochodem przypomnę, że małą ojczyzną waszego felietonisty jest Podkarpacie.

Tamże, niedaleko Jarosławia jest wieś Chotyniec, w pobliżu której znajduje się charakterystyczna piaszczysta owalna wyniosłość o wymiarach 750×580 m, zwana z ruska Horodysko, od lat budząca ciekawość swoim kształtem. Do tej pory sądzono, że mogą to być wały wczesnośredniowiecznego grodziska. A tu takiego wała! Trzeba się cofnąć jeszcze kilka-kilkanaście wieków...

Archeolodzy z Uniwersytetu Rzeszowskiego, rozkopując wzniesienie, stwierdzili, że jest to pozostałość osady Scytów, czyli koczowniczego ludu, który przybył do nas z okolic Morza Czarnego kilkaset lat p.n.e. Do tej pory sądzono, że najdalej na zachód zapuszczał się on  do  linii Dniepru. A tu masz, aż pod Jarosław (a może dalej,  nawet pod Kolbuszowę), co oznacza, że ja nie z Piastów, ale ze Scytów.

Kim byli Scytowie? Wzmiankowani są już w Biblii, szczegółowo opisał ich też Herodot.
To koczownicze ludy irańskie, które - uwaga, to najważniejsze - pośredniczyły w rozpowszechnieniu greckiej kultury na obszarach Europy Wschodniej (natomiast Sarmaci, których tez uważa się za praojców Polaków byli jednym z plemion związanych ze Scytami).

Był to lud wojowniczy i budzący postrach całej ówczesnej Eurazji. Scytowie mieli wypijać krew pierwszego zabitego wroga, a wszelkie przymierza zatwierdzać również piciem krwi. Ze skóry wrogów robili kołczany, rękawiczki i odzież, czaszek używali jako pucharów.

Praktycznie nie schodzili z koni, jako pierwsi używali siodła i ostróg. Po śmierci wojownika grzebano razem z jego koniem uprzężą. Byli też znakomitymi łucznikami. Wynaleźli skomplikowany w konstrukcji łuk refleksyjny.  No, sami  państwo widzicie – cywilizacja...

O Scytach już dużo wiedziano wcześniej, zanim prof. Sylwester Czopek i jego współpracownicy z UR zaczęli rozkopywać wzgórze pod Chotyńcem. Ale kiedy odnaleziono ceramikę wykonaną na kole garncarskim, pierwsze takie znalezisko w Polsce, stało się jasne, że Scytowie tu (na terenach dzisiejszej Polski) byli przed Celtami (bo celtycka ceramika jest późniejsza).  

Co więc zawdzięczamy Scytom? Łuk (krzywy, azjatycki) o najdłuższym zasięgu rażenia (nawet do 500 m), wyroby garncarskie wykonane na kole, kołczan z... Zostańmy może przy tych dwóch pierwszych wynalazkach. Prof. Czopek ma nadzieję odnaleźć  jeszcze miejsca pochówku bogate w akcesoria wojowników i ozdoby kobiet. Będzie kolejna sensacja.

No to teraz słów parę o Celtach. Mieszkali w dorzeczu górnego Renu, Dunaju i Menu. Około 400 lat p.n.e. osiedli na Wyspach Brytyjskich, na obszarze dzisiejszej Hiszpanii, Francji i Włoch.

W 390 r. p.n.e. zastępy Celtów zajęły i spaliły Rzym, następnie dotarły do Karpat, zajmując część Śląska i Małopolski. Potem ruszyli do Azji Mniejszej, gdzie założyli państwo Galatów.

Celtowie nie stworzyli większego organizmu państwowego i nie zjednoczyli zdobytych terytoriów. Od około 200 r. p.n.e. zaczęli tracić ziemie na rzecz Germanów, Daków i Rzymian.

Wiadomo, że wielu Europejczyków jest pochodzenia celtyckiego, również nazwy takich miejscowości, jak Londyn czy Paryż, oraz rzek - Ren, Dunaj i Tamiza. Ludy europejskie zawdzięczają Celtom wejście w epokę żelaza, hutnictwo i kowalstwo, udoskonalenie garncarstwa, wynalezienie narzędzi do uprawy ziemi i wprowadzenie żaren obrotowych.
Sporna jest kwestia, czy nawiedzający obszary południowej Polski Celtowie pozostawali na nich na dłużej. Raczej nie. Niemniej wszelkie (archeologiczne) znaleziska kultury celtyckiej były cenne, bo potwierdzały naszą przynależność do tamtej strony świata. Do tej pory uważano, że najstarsza znajdowana na ziemiach polskich ceramika wykonana na kole pochodziła od Celtów, czyli z Zachodu. A tu masz! – od Scytów, czyli ze Wschodu.

- Ze Wschodu, mówicie... A czy Podkarpacie nie jest matecznikiem PiS? Przypadek? Nie sądzę… 

RYSZARD MARUT

Ciechanów, 20 czerwca 2017 r.

Więcej felietonów