Tygodnik Ciechanowski

Niedziela, 01 sierpnia 2021

Zapraszamy na nową stronę: Ciech-Press - Portal Regionalny pod adresem www.ciechpress.pl

Morowa zaraza na Mazowszu

15.02.2020 22:30:00

Od kilku tygodni jednym z głównych tematów pojawiającym się w mediach jest chiński koronawirus, który uśmiercił już setki ludzki istnień. Nad światem kolejny raz w dziejach zawisła groza, którą nasi przodkowie zwykli nazywać "morową zarazą", "morem" lub po prostu "powietrzem", jak chociażby w znanych słowach suplikacji: "od powietrza, głodu, ognia i wojny zachowaj nas Panie!". A że bać się jest czego uczy nas przede wszystkim historia.

Dzisiejszy strach przed rozprzestrzenieniem się koronowirusa jest bowiem niczym innym jak reminiscencją wydarzeń minionych związanych głównie z wielkimi epidemiami dżumy, które dziesiątkowały Europejczyków od połowy XIV wieku aż do początku wieku XVIII. Swoją drogą warto przypomnieć, że pierwsza z wielkich epidemii dżumy, która pochłonęła około 1/3 ludności ówczesnej Europy (około 25 mln ludzi), też przybyła do nas ze wschodniej Azji. Przyjmuje się, że wybuchła ona w Mandżurii w 1346 r., po czym przez Chiny i Indie dotarła do Egiptu, Syrii i na Krym. Już wiosną 1347 r. pojawiła się na Sycylii, w Marsylii, a także w portach hiszpańskich, po czym w 1348 r. rozpoczęła "korowód śmierci" po kontynencie europejskim, przedostając przez Węgry na Śląsk, a ze Skandynawii dotarła do Prus oraz na Kujawy i Mazowsze.  Niewykluczone, że już wtedy pojawiła się ona również na północnym Mazowszu. Poza epidemią z 1347-1350 niemniej groźne okazały się również epidemie dżumy z lat 1359-1361 oraz 1708-1712, przy czym ostatnia z wymienionych zebrała też obfite żniwo w miasteczkach i wsiach Mazowsza, podobnie jak jej poprzedniczka z lat 1572-1573, która w niektórych regionach Europy w ogóle się wówczas nie pojawiła.

 LZ

Cały tekst w aktualnym wydaniu TC

autor: red

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz