Tygodnik Ciechanowski

Niedziela, 31 maja 2020

Już teraz zamów e-prenumeratę "Tygodnika Ciechanowkiego" na: https://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski . W trosce o Państwa bezpieczeństwo polecamy nadawać ogłoszenia za pośrednictwem naszej strony: https://tc.ciechanow.pl/ogloszeniatest/pliki/ogloszenie.php

Wirus zmieni rzeczywistość

02.04.2020 09:30:00

Ulice się wyludniły. Z powodu epidemii wiele zakładów nie pracuje, a przasnyskie firmy notują straty. Przedsiębiorcy wysyłają pracowników na urlopy, zmniejszają zatrudnienie, ograniczają wymiar pracy lub likwidują etaty. To tylko początek, bowiem skutki koronawirusa odczujemy w wielu dziedzinach, nawet tych bardzo od zdrowia odległych.

Z powodu przestoju kuleje branża turystyczna, przewozowa, rozrywkowa, reklamowa, gastronomiczna, hotelarska i handlowa. Niektórzy przedsiębiorcy zawieszają działalność gospodarczą (tylko 25 marca uczyniło to 11 firm z Przasnysza), a inni zwalniają pracowników. Zamknięcie przasnyskiego targowiska oraz innych podobnych obiektów w regionie powoduje, że cierpią drobni kupcy. Najwięcej stracili ci, którzy handlują żywnością, ponieważ ta niesprzedana się zmarnowała. Kolejnym problemem jest malejący popyt na towary i usługi – wiele branż cierpi z powodu braku dostaw i zamówień. Nie wszystkie zakłady mogą pracować zdalnie, dlatego przedsiębiorcy drżą o przyszłość; wielu z nich z dnia na dzień utraciło dochody. Ulice się wyludniły, zamknięto zakłady kosmetyczne i fryzjerskie, kwiaciarnie, zaś restauracje i bary mogą serwować dania wyłącznie na wynos. Niełatwo mają wszelkie firmy handlujące dobrami trwałymi. Lokalni konsumenci obawiają się o przyszłość, co sprawia, że decyzje o kosztowniejszych zakupach odkładają na tzw. lepsze czasy. Niemal do zera spadła więc sprzedaż mebli, elektroniki i samochodów w komisach. Jednak oberwali nie tylko mali i średni przedsiębiorcy.

Perturbacje odczują także najwięksi gospodarczy gracze

ABB to jeden z większych pracodawców w naszym regionie. Przasnyski zakład jeszcze w 2019 r. przeprowadził grupowe redukcje zatrudnienia zwalniając kilkudziesięciu z 335 pracowników. Na razie trudno powiedzieć, jak turbulencje w światowej gospodarce wywołane pandemią odbiją się na kondycji producenta aparatury średnich i wysokich napięć; raczej nie należy się spodziewać, aby był to wpływ korzystny. Na szczęście na razie nic nie słychać o zmianach. Kolejną dużą firmą, z której słynie Przasnysz, jest Kross, zatrudniają-cy podobnie jak ABB kilkuset pracowników. W tym przypadku wiemy, że rowerowy gigant już doświadczył negatywnych skutków COVID-19. Bez wątpienia decyzje zakupowe europejskich klientów zostaną mocno ograniczone, a sprzedaż rowerów, bijąca rekordy zwłaszcza wiosną, solidnie ucierpi. Firma w ostatnich dniach wydała oświadczenie, że redukcja obejmie 1/4 załogi (nieoficjalnie będą to 153 osoby). Wszyscy pracownicy pro-ducenta jednośladów, który eksportuje swoje towary do ponad 40 krajów świata, otrzymali propozycję przejścia od 1 kwietnia na 4/5 etatu. To jednak nie wszystko, zanosi się bowiem na grupowe zwolnienia pracowników. Nikt, łącznie ze starostą Krzysztofem Bieńkowskim na czele, nie kryje, że powiat przasnyski w najbliższych miesiącach odnotuje znaczny wzrost bezrobocia. Te alarmujące dane mają wpływ nie tylko na kondycję finansową przasnyskich rodzin, ale również na dochody samorządów, ponieważ wirus boleśnie ugodzi także w kondycję budżetów miast i gmin. Ponad 1/3 podatku dochodowego mieszkańców danej gminy (w roku 2020 jest to 38,16 proc.) trafia do jej kasy. Każde zmniejszenie kwoty podatku powoduje automatycznie spadek dochodów. Gminne i miejskie kiesy zasila również część podatku CIT. Kiedy mieszkańcy tracą pracę, a przedsiębiorcy likwidują działalność, turbulencje muszą być widoczne również w samorządowych finansach. Epidemia zakłóciła łańcuchy dostaw, tymczasem powiat przasnyski słynie z firm transportowych i przewozowych. Podatek od nieruchomości, od środków transportowych oraz rolny w 100% trafiają do gminnych budżetów. Trudno sobie wyobrazić, aby przewoź-nicy, których czekają wyjątkowo chude miesiące, nie zwracali się o umorzenia. Nie inaczej może być z podatkiem rolnym, będącym ważną pozycją w dochodach wszystkich podprzasnyskich gmin.

Cały artykuł Małgorzaty Jabłońskiej znajdą państwo w bieżącym wydaniu "TC", dostępnym także w wersji elektronicznej. 

autor: kuj

Komentarze Internautów (0)dodaj komentarz

Na razie nikt nie skomentował tego artykułu, aby wziąć udział w dyskusji, należy dodać komentarz