Tygodnik Ciechanowski

Poniedziałek, 30 listopada 2020

Już teraz zamów e-prenumeratę "Tygodnika Ciechanowkiego" na: https://eprasa.pl/news/tygodnik-ciechanowski . W trosce o Państwa bezpieczeństwo polecamy nadawać ogłoszenia za pośrednictwem naszej strony: https://tc.ciechanow.pl/ogloszeniatest/pliki/ogloszenie.php

 

Z góry na Pałac Kultury

No i stało się! Pałac Kultury i Nauki nie będzie już dominował w krajobrazie Warszawy. Wkrótce każdy kto będzie chciał (za stosowną opłatą) wyjedzie na Varso Tower i jeżeli się dobrze rozejrzy, to w gąszczy drapaczy chmur (a mamy ich już 23, ponad 100-metrowych budynków) zobaczy w dole mały pałacyk – dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego sprzed 65 laty.

Nawołujący do zburzenia PKiN, jako symbolu naszego zniewolenia politycy Radosław Sikorski, Antoni Macierewicz, Mateusz Morawiecki (już jako wicepremier), i inni, mogą się czuć częściowo usatysfakcjonowani. Już im nie będzie się kojarzyło. Od pewnego czasu mogli swoje bystre oczy kierować wysoko, coraz wyżej na: wieżowce: Warsaw Spire, Warsaw Trade Tower, Q22, Skayliner, Cosmopolitan…(Warszawa jest w europejskiej czołówki pod tym względem). A wkrótce zobaczą Varso Tower i całkowicie się uspokoją. Ma być oddany do użytku na początku 2022 roku.

Dobiegają końca prace montażowe żelbetowej konstrukcji wieżowca na rogu ulic Chmielnej i Jana Pawła II. Ekipy budowlane i dźwigi są już na wysokości 230 metrów, ale to jeszcze nie koniec. Ponad nią wystrzeli 80-metrowa ażurowa iglica. Razem – 310 m. To będzie najwyższy budynek nie tylko w Polsce, ale podobno w… całej Unii Europejskiej. Czy Unia o tym wie? Budynek będzie pełnił funkcję biurowo – usługową. Jednak jego szczególną atrakcją będzie taras widokowy, usytuowany hen, hen, a może jeszcze wyżej…

Ten drapacz chmur, również jak inne o swojsko-polsko brzmiącej nazwie -Varso Tower, usytuowany jest o rzut beretem do Pałacu Kultury, więc łatwo jest zauważyć o ile tamten został w tyle, znaczy się w dole. No więc: czubek iglicy PKiN-u znajduje się na wysokości 237 m, więc jeśli jakiś orzeł siądzie na czubku, to będzie niżej od orła usadowionego w tym czasie na Varso Towerze – aż o 47 metrów. A gdybyśmy zdjęli te iglice, które w sposób sztuczny podwyższają większość drapaczy chmur? Iglica PKiN ma 42 m wysokości, co oznacza, że sam pałac ma „tylko” 195 m. Natomiast Varso Tower minus iglica (80 m) ma dach na 230 metrach nad ziemią.

Dziennikarz, który już miał okazję wyjechać windą na dach „pogromcy pałacu” unosząc się w tempie 7 metrów na sekundę na wysokość 205 m, musiał kilka razy poruszyć szczęką, żeby pozbyć się wrażenia zatykających się uszu.

Winda dowiozła go na 49 piętro, gdzie na tarasie wielkości czterech boisk do koszykówki, osłoniętym pancernymi szybami, turyści będą mogli spojrzeć na centrum Warszawy, i dalej na Pragę, na wschód. Nie ma stamtąd widoku na zachód, w stronę Woli, bo od tej strony nadbudowane jest jeszcze kilka pięter. Trzeba będzie dojechać na 53. piętro, na wysokość 230 m, tam będzie również punkt widokowy, mniejszy, zabudowany szkłem.

Dla tych, którzy mają zawroty, miękkie nogi i inne dolegliwości przewidziano ławki, pomiędzy nimi w wielkich donicach rosnąć mają wysokie na 5-6 m jednoszyjkowe głogi. A ci, którzy chcą pozostać tu dłużej, mogą odwiedzić restauracje na 46 i 47 piętrze. Jeszcze nie wiadomo ile będzie kosztował wjazd na tarasy, ceny ustali zewnętrzny operator. Ale chętni na pewno się znajdą. Taras widokowy Pałacu Kultury jest od dziesięcioleci niezmiennie atrakcją dla zwiedzających stolicę, za wjazd na 30 piętro trzeba zapłacić 15-20 zł. Tu pewnie będzie drożej.

Zmieniły się czasy, zmienili się inwestorzy. Darczyńców raczej nie znajdziesz. Naród radziecki, na czele ze Stalinem, byli chyba ostatnimi, którzy ufundowali nam drapacz chmur w Polsce, nie zakładając, że będą mieli z tego zyski finansowe. Podobno cel był ideologiczny, ale czy został osiągnięty?

Uważam, że PKiN to była całkiem udana inwestycja, która stała się wręcz kultowym budynkiem naszej stolicy. I Varso Tower tego nie zmieni.

W obecnych wieżowcach Warszawy kumuluje się kapitał głównie zagraniczny. Np. Varso budowany przez słowacką firmę HB Reavis jest jakby… darem kapitału słowackiego. A może nie, bo podobno kapitał nie ma narodowości.


RYSZARD MARUT

Ciechanów, 24 listopada 2020 r.

Więcej felietonów