Tygodnik Ciechanowski

Sobota, 14 grudnia 2019

Jurand wygrywa w Koszalinie

  • 7
  • 7
  • 8
  • 5
  • 4
  • 6
  • 3
  • 1
  • 2

1/9

To dopiero drugie wyjazdowe zwycięstwo Juranda Ciechanów odkąd ciechanowianie wrócili do pierwszej ligi

Wyjazd do oddalonego o ponad 400 km Koszalina zakończył się nieoczekiwanym zwycięstwem zawodników Juranda. Przed meczem Gwardia wydawała się murowanym faworytem, przemawiał za tym układ tabeli i ostatnie wyniki obu zespołów.

W końcówce meczu zwycięstwo przechodziło z rąk do rąk, a decydujące trafienie Patryka Dębca miało miejsce piętnaście sekund przed ostatnią syreną. 

Do przerwy gra była zacięta i wyrównana. Gwardziści chyba nie spodziewali się, że przyjezdni postawią im tak twarde warunki.Do przerwy obie drużyny zdobyły zgodnie po siedemnaście bramek.
Dobre pół godziny w wykonaniu Juranda nie przełożyło się na początek drugiej połowy. Drużyna z Koszalina szybko zdobyła cztery bramek, uciekając naszym szczypiornistom.
Impas ciechanowian trwał jeszcze przez kilka dobrych minut, a gospodarze podwyższali prowadzenie do rezultatu 28:21.
W końcówce sytuacja na parkiecie odwróciła się o sto osiemdziesiąt stopni, miejscowi pogubili się w grze, tracąc bramkę za bramką. 
Końcówkę meczu szczypiorniści Juranda rozegrali profesjonalnie, solidną grą  obronną i skutecznym atakiem. 
Po meczu, na szczęśliwych i zmęczonych zawodników Juranda czekała jednak mniej miła niespodzianka. Gdy drużyna była już gotowa do powrotu, okazało się, że klubowy autobus jest niesprawny.
Na szczęście dzięki obrotności kierownika drużyny udało się zamówić kilkanaście biletów kolejowych i drużyna Juranda dopiero nad ranem wróciła szczęśliwie do Ciechanowa. 
lew
Fot. zenlew